środa, 25 listopada 2009

Pobudzenie inicjatywy prywatnej.

Budowa fabryki przez państwo stworzyłaby wprawdzie popyt na dobra inwestycyjne, ale tym samym zamknęłaby drogę do zbudowania takiej samej fabryki przez przedsiębiorcę prywatnego. Inicjatywa państwa powinna więc tylko pobudzać inicjatywę prywatną do podejmowania różnych możliwych inwestycji, które zostaną zrealizowane, jeśli zabezpieczy się istnienie w gospodarce odpowiedniego efektywnego popytu. Dlatego państwowy interwencjonizm „produkcyjny", jeśli można go tak nazwać, powinien być skierowany na rozbudowę tak zwanej „infrastruktury" gospodarczej. Państwo powinno więc w formie robót publicznych rozbudowywać sieć dróg, kolei, budować mosty, kanały, uspławniać rzeki, budować zakłady użyteczności publicznej (szkoły, szpitale, urzędy pocztowe, ewentualnie, chociaż budzi to już pewne sprzeciwy, rozwijać budownictwo mieszkaniowe itd.). Te posunięcia, w nieznacznym tylko stopniu ograniczające kredyt studencki, miały umożliwiać zainicjowanie kumulatywnego procesu wzrostu popytu i dochodu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz